Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi seb+one z miasta Warszawa. Wszystkie kilometry: 88502.72 w tym 4703.00 w terenie. Całkowita średnia prędkość: 25.31 km/h.
Pełne dane po kliknięciu tutaj.

2026

button stats bikestats.pl

2025

button stats bikestats.pl

2024

button stats bikestats.pl

2023

button stats bikestats.pl

2022

button stats bikestats.pl

2021

button stats bikestats.pl

2020

button stats bikestats.pl

2019

button stats bikestats.pl

2018

button stats bikestats.pl

2017

button stats bikestats.pl

2016

button stats bikestats.pl

2015

button stats bikestats.pl

2014

button stats bikestats.pl

2013

button stats bikestats.pl

2012

button stats bikestats.pl

2011

button stats bikestats.pl

2010

button stats bikestats.pl

2009

button stats bikestats.pl

2008

button stats bikestats.pl

2007

button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy sebasthien.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Va-03: MARIN Four Corners

Dystans całkowity:13206.12 km (w terenie 265.00 km; 2.01%)
Czas w ruchu:514:30
Średnia prędkość:25.67 km/h
Maksymalna prędkość:54.59 km/h
Suma kalorii:26 kcal
Liczba aktywności:302
Średnio na aktywność:43.73 km i 1h 42m
Więcej statystyk
  • DST 46.73km
  • Czas 01:56
  • VAVG 24.17km/h
  • VMAX 38.32km/h
  • Temperatura -2.0°C
  • Sprzęt Va-03: MARIN Four Corners
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ujeżdżanie gravela

Wtorek, 28 lutego 2023 · dodano: 28.02.2023 | Komentarze 0

Drugi dzień z Marinem. Ten tydzień to testowanie jak można na nim jeździć i ile wytrzyma. Za kilka dni przegląd gwarancyjny, więc muszę go nieco pocisnąć, by wyszły jakieś niedociągnięcia jeśli są (koła do centrowania na razie).

Gravelowanie
Gravelowanie © sebasthien
Przesiadka na gravela
Przesiadka na gravela © sebasthien




  • DST 44.79km
  • Czas 01:47
  • VAVG 25.12km/h
  • VMAX 40.45km/h
  • Temperatura -1.0°C
  • Sprzęt Va-03: MARIN Four Corners
  • Aktywność Jazda na rowerze

Marin Four Corners - pierwsza jazda

Poniedziałek, 27 lutego 2023 · dodano: 27.02.2023 | Komentarze 0

Wreszcie przyszedł czas gravela. Marin Four Corners. Kupiłem go w grudniu, ale przez zimę go nie ruszyłem - bo mi go szkoda niszczyć jazdą o tej porze roku, od tego mam starego Scotta.
Pierwsze wrażenie jest mega pozytywne. Bardzo wygodny, no i dużo łatwiej sie jeździ z większymi prędkościami. W porównaniu do przedpotopowego Scotta, a nawet i Kelly'sa to kosmos (choć to wcale nie jest wyścigowy gravel).
Kierownica baranek i hamulce/przerzutki wymagają nieco przyzwyczajenia, ale to tylko kwestia czasu.
Póki co jeszcze dość ostrożnie jeżdżę, poznaję nową maszynę.

Gravel rulez!

Marin daje radę
Marin daje radę © sebasthien
Pierwsza jazda Marinem
Pierwsza jazda Marinem © sebasthien